Monday, 23 June 2014

W cieniu prezydenta


Wizyta Obamy w Warszawie tradycyjnie już wzbudziła niezdrowe zainteresowanie mediów, a strefa wokół Placu Zamkowego na dwa dni zamieniła się w labirynt powygradzany barierkami i otoczony przedstawicielami każdej istniejącej służby mundurowej. Scena obserwowana z okolic kościoła Św. Anny była zupełnie niewidoczna, przemówienie oddalonego o około 200 metrów amerykańskiego prezydenta można więc było oglądać jedynie na telebimach. Rzeczywistość zamieniła się w telewizyjną relację, a kojący głos płynący z głośników zakłócały jedynie krążące nad Starym Miastem wojskowe śmigłowce.

A ludzie patrzyli.


Monday, 2 June 2014

Znajomi

Czasem idziesz przed siebie, nagle decydujesz skręcić w inną ulicę niż zwykle i wpadasz na kogoś znajomego. Dzisiaj spotkało mnie to kilka razy, więc zamiast miejskich scenek po prostu - Xenia i Ewa.



Thursday, 22 May 2014

Real hot

Kilka klatek z dzisiejszej gorącej Warszawy.

Upały dają się we znaki nie tylko ludziom. Tego psa trzeba czesać kilka razy dziennie, na szczęście uwielbia kiedy robi to jego pani i zamiera w bezruchu.


Wyjaśniło się, kto ogołocił miasto z rowerów Veturilo - kilkaset osób na wypożyczonych rowerach ruszyło z Placu Zamkowego w ramach akcji "Piłem - nie jadę".


Wycieczka dzieci chłodzi się w fontannach w okolicy Placu Piłsudskiego.


A w słuchawkach oczywiście jedyny słuszny soundtrack na taką pogodę: